Historia prawdziwa. Takie lubię najbardziej. Wciągają mnie bez reszty. Nie potrafię się od nich oderwać. Są przerażające. A przecież wydarzyły się naprawdę.
Shanann Rzucek od zawsze była niezwykle zaradną kobietą, choć już w młodym wieku bardzo doświadczoną przez życie. Shanann miała zdiagnozowanego tocznia i fibromialgię. Zakochana w chłopaku rzuciła dla niego studia i rozpoczęła pracę. Para w młodym wieku zawarła związek małżeński. Szybko okazało się, że dziewczyna jest przedsiębiorcza, potrafi zarządzać ludźmi i ma głowę do interesu. Stała się zatem prawą ręką szefa, który powierzył jej pod opiekę dwie filie swojej firmy. Shanann zarabiała kokosy, dzięki czemu mogła sobie pozwolić na zakup dużego domu w dobrej okolicy, a przy tym wyposażyła go w sprzęty z wyższej półki. Jednak w międzyczasie rozwiodła się, gdyż z ówczesnym mężem więcej zaczęło ją dzielić, niż łączyć.
Chris Watts był z kolei chłopakiem nieśmiałym, wydawał się zupełnie niezainteresowany towarzystwem, ani tym bardziej dziewczynami. Skoncentrowany był na nauce, a później na zdobyciu wymarzonej pracy w NASCAR. Nie udało mu się to, dlatego musiał zadowolić się pracą w Fordzie. Do Shanann napisał wiadomość za namową bliskiej osoby. Jednak kobieta była dopiero co po rozwodzie i nie odpisała. Chris jednak po jakimś czasie napisał do niej ponownie i tak doszło do pierwszego spotkania. Później były kolejne.
On przystojny, ona zaradna życiowo. Postanowili zamieszkać razem, choć jego rodzice i siostra nie byli zbyt zadowoleni z tej znajomości. Uważali, że w tak młodym wieku kobieta nie mogła uczciwie dorobić się tak dużego domu luksusowo wyposażonego. Od początku były zgrzyty pomiędzy rodzinami pary. Rodzice Chrisa obwiniali Shanann za nastawianie go przeciwko rodzinie.
Shanann poznała Jaenne, kiedy poszukiwała pracy jako opiekunka do dzieci. Kiedy Jeanna z mężem i dziećmi przeprowadziła się do Kolorado, Shanann z Chrisem również postanowili tam zamieszkać. Przez pierwsze pół roku od podjęcia decyzji Shanann pozostawała w Charlotte, by sprzedać dom i zamknąć wszelkie sprawy. Chris natomiast od razu się przeprowadził, ale początkowo mieszkał u Jeanny. Dał się poznać jako dobry, pracowity mężczyzna z doskonałym podejściem do dzieci. Córka Jeanny uwielbiała Chrisa i często spędzała z nim czas.
Kiedy już doszło do ślubu, a w rok później na świecie pojawiła się pierwsza córka Bella, Chris stanął na wysokości zadania i przez wszystkich znajomych był postrzegany jako najlepszy tata. Rok później pojawiła się kolejna córka, która również była przez Chrisa rozpieszczana. Nie tylko opiekował się on dziećmi, ale świetnie się z nimi bawił, karmił, chodził na spacery. Tego nie mógł udawać.
Jednak ta historia nie ma dobrego zakończenia. Najpierw pojawiły się kłopoty finansowe, później dłuższa rozłąka z żoną i dziećmi, które wyjechały na wakacje, a także romans. Na skutek tej nieszczęśliwej kompilacji doszło do makabrycznego zabójstwa. Idealny tata zapragnął rozpocząć nowe życie, bez zbędnego balastu.
Zbrodnia ta była tak makabryczna, że nie będę jej tu przytaczać w szczegółach. Ciężko było czytać te opisy, był nawet moment, kiedy łza spłynęła po policzku. Jeśli chcecie poznać szczegóły historii rodziny Wattsów, którą żyła cała Ameryka jakieś 8 lat temu, to zapraszam do lektury.
Nadmienię jeszcze tylko, że autor książki John Glatt ma niesamowicie lekkie pióro. Opisał on całą tę historię bez przemycania w niej własnych odczuć i emocji. Bardzo mi się to podobało. Przedstawił wszystko od samego początku, poprzez szczegóły zbrodni, dochodzenie, proces, aż do podsumowania sięgającego rok od tych wszystkich wydarzeń. To nie jest łatwa lektura, ale naprawdę bardzo wciągająca.
Informacje o książce:
Tytuł: Idealny tata
Autor: John Glatt
Wydawca: Filia
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 376

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz