Mój przyjaciel mówi o niej tak: „Była prowadzona za rękę, miała oko do eleganckiego ubrania, weszła w fundację, akcje charytatywne i stała się legendą.”
Uwielbiam biografie, pamiętniki, wspomnienia. Nigdy nie wiem, czy to, co czytam, jest faktycznie prawdą, czy może nieco naciąganą historią, żeby lepiej się czytało. Jednak to właśnie z biografii można dowiedzieć się o kimś najwięcej, a jednocześnie zainspirować się.
Jolanta Kwaśniewska jest w mojej ocenie wciąż najlepszą Panią Prezydentową. Pełna klasy, elegancka i stylowa, umiejąca zachować się stosowanie do sytuacji i jakaś taka czuła, jak matka. Dziś czytam „Pierwszą Damę” i poznaję jej historię od najmłodszych lat.
Ojciec nazywał ją „Włodek” na cześć zmarłego przyjaciela. Dorastała z dwoma siostrami – starszą Wandą i młodszą Alą. Ojciec jako wojskowy rzadko bywał w domu, dlatego prezydentowa była mocno związana z matką. Rodzicielka była dla niej ważna, choć zmarła nieoczekiwanie. Jolanta miała wtedy 35 lat. Ja też wcześnie i niespodziewanie straciłam moją mamę. Miałam 39 lat. Zgadzam się, że…
„Była mama, nie ma mamy. I potem myśli się tylko, o ilu rzeczach się nie rozmawiało, ilu dobrych słów się nie powiedziało. Na dnie serca zostaje taki ciężki osad, ból. Straszna trauma.”
Dłużej żył ojciec, który często bywał w pałacu prezydenckim i dzięki temu poznał też wiele światowych osobistości.
Jolanta Kwaśniewska przez 10 lat prezydentury swojego męża była dosłownie w ciągłym biegu. Dopiero z kart tej książki można dowiedzieć się, gdzie bywała, jakich projektów się podejmowała, kogo poznała i z kim ze światowej śmietanki zdążyła się zaprzyjaźnić. Te prawie 500 stron otwiera oczy na wiele aspektów przywileju bycia panią prezydentową. Dodatkowym atutem są liczne zdjęcia.
Nie brakowało tutaj opisu niektórych wpadek jak słynna już afera z sukienką Aleksandry Miller czy też niedogotowanych obiadów na spotkaniach z głowami państw. Trochę mało było tutaj opowieści o córce. Ja czuję niedosyt.
Po przeczytaniu tej książki jeszcze bardziej upewniłam się w przekonaniu, że Jolanta Kwaśniewska nadal jest najlepszą Pierwszą Damą, jaką dotąd mieliśmy. I już teraz będzie mi się ona zawsze kojarzyła z tym powiedzeniem: „więcej pary w koła, mniej w gwizdek”.
Informacje o książce:
Tytuł: Pierwsza Dama
Autor: Emilia Padoł
Wydawca: Foksal sp. z o.o.
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 489

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz