To dla mnie powrót do przeszłości. Dzięki tej książce cofnęłam się w czasie o dobre 30 lat.
Mariola Bojarska-Ferenc to znana polska gimnastyczka. Doskonale pamiętam ją z telewizji z lat 90-tych. Oglądałam codziennie jej program, w którym pokazywała ćwiczenia gimnastyczne. Ależ ona miała figurę, ruchy, kolorowe stroje! Zazdrościłam jej!
Można powiedzieć, że trochę z sentymentu sięgnęłam po jej książkę. Nie żałuję, bardzo dobrze napisana, mnóstwo ciekawych informacji, morze inspiracji. Pani Mariola wciąż ma piękną figurę, uroda również nie przeminęła. Mam zatem kolejny powód do zazdrości 😉
W tej książce można znaleźć wiele historii z życia prywatnego autorki, ale też ciekawe tematy, jak dieta, ruch, sen, pielęgnacja ciała, menopauza i jeszcze kilka innych.
Ogólnie książka podobała mi się, choć mam dwa małe zarzuty. Pierwszy to taki, że bardzo mocno promowane są tutaj produkty marki Sante, czego w mojej opinii nie powinno być. Drugi zarzut to opis zabiegów medycyny estetycznej. Mnie ten temat nie interesuje i był po prostu nudny.
Mnóstwo kolorowych zdjęć w środku, piękny wydruk, twarda oprawa – bardzo dobrze to wszystko ze sobą współgra. Pomimo upływu wielu lat od publikacji, wciąż wartościowa pozycja.
Informacje o książce:
Tytuł: Klub 50+
Autor: Mariola Bojarska-Ferenc
Wydawca: Burda
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 333

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz