Małgorzata Starosta "Tajemnica carycy"

Czy ja znowu sięgnęłam najpierw po drugi tom serii? Być może!

 

Małgorzata Starosta

 

 

To moje pierwsze spotkanie z Małgorzatą Starostą. Tę książkę kupiłam na kiermaszu książek, bo miała naprawdę super zapowiedź na tylnej okładce i pomyślałam sobie, że to może być coś fajnego.

A był trup… zakopany w ogródku pałacu w Roztoce. Była też caryca Katarzyna o ponętnych kształtach, która ów pałac zamieszkiwała. I był też konkurs na jajo Faberge, którego finał w światłach kamer miał się odbyć w owym pałacu.

Katarzyna na tę uroczystość zaprosiła swoją przyjaciółkę – Agatę Śródkę, która była restauratorką, celebrytką i przy okazji pomagała rozwikłać sprawy kryminalne, bo zawsze znajdowała się w ich centrum.

I cała akcja wygląda mniej więcej tak, że w pałacu Agata z przyjaciółkami przygotowuje jajo Faberge na konkurs, a policjanci dość nieudolnie prowadzą dochodzenie. Jednak humoru tu wiele nie ma, a cała akcja wydaje się kręcić w miejscu.

Uważam, że jest to opowieść mocno przekoloryzowana i przekombinowana. Mnie nie powalają na kolana powplatane słówka i nawet całe zdania po francusku. Przecież język polski jest tak piękny i kwiecisty, że nie trzeba nic zapożyczać od innych. Poza tym uważam, że ta historia została przegadana. Nie ma tutaj bowiem prostych zdań, wszystko jest tak szczegółowo opisane, że czasami traciłam wątek, czytając te opisy. W moim odczuciu zresztą mocno niepotrzebne.

No i jeszcze pozostaje zakończenie, które niczym nie zaskoczyło. Uważam, że to bardzo słaba pozycja. Przeczytałam ją do końca, czyta się szybko, ale to zupełnie nie moja bajka.

 

Informacje o książce: 

Tytuł: Tajemnica carycy

Autor: Małgorzata Starosta

Wydawca: WAB

Rok wydania: 2022

Ilość stron:    367

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Małgorzata Starosta "Tajemnica carycy"

Czy ja znowu sięgnęłam najpierw po drugi tom serii? Być może!      

Najpopularniejsze posty